Przeprowadzka do Londynu cd.

  1. Najpierw zdecydujcie, co ze sobą zabieracie. Mieszkanie/dom, który wynajmiecie, może być nieumeblowane (lodówka i pralka prawdopodobnie będą) częściowo umeblowane lub całkowicie umeblowane.  Meble, które zobaczycie w mieszkaniu mogą być jednak w tak kiepskim stanie lub tak brzydkie, że wolelibyście żeby ich tam nie było.  Macie ograniczony czas na znalezienie mieszkania, decyzje trzeba podejmować szybko, bo oferty znikają czasem w ciągu kilku godzin. Czasem warto zdecydować się na mieszkanie bez mebli i wtedy radzę zabrać  z Polski jak najwięcej.
    *
    Ceny mebli w Londynie są sporo wyższe niż w Polsce. Na przykład IKEI ceny są wyższe nawet o 50% (np. KNOPPARP, Two-seat sofa, grey w Polsce kosztuje 299 PLN, a w Londynie 79£, czyli po przeliczeniu 443 PLN). I jeszcze dochodzi usługa transportowa nawet ok 30£ i oczywiście zależy od ilości kupionych towarów (przy zakupie samemu w sklepie transport jest tego samego dnia lub następnego; przy zamówieniu on-line na dostawę trzeba czekać od tygodnia do miesiąca).

    Link do IKEI  w Croydon:  http://www.ikea.com/gb/en/store/croydon
    W Londynie są tylko 4 sklepy IKEI: w Croydon, w Tottenham (Edmonton), w Lakeside, w Wembley.
    *
    Nam się tak zdarzyło, że mąż miał ok. 2 tygodnie na znalezienie mieszkania. W tym czasie mieszkał u kolegi. Był sierpień i bardzo mało ofert do wyboru (agencja twierdziła, że to dlatego, że właściciele są na wakacjach). Mieliśmy w końcu dwa mieszkania do obejrzenia, oba o 200 funtów  przekraczające nasze założenia (chlieliśmy płacić czynsz maksymalnie 1200 funtów miesięcznie, ale jedyne najtańsze oferty były za 1400 funtów). Jedno z mieszkań było umeblowane w 3/4, ale meble były stare i obrzydliwe. No i nie miało wymarzonego ogródka.  Drugie miało tylko meble kuchenne, pralkę z grzybem, suszarkę do ubrań  i mocno zużyte łóżko dwuosobowe. Mieszkanie było jednak świeżo odmalowane i z ogródkiem. Więc zdecydowaliśmy się na to drugie. Mimo, że wzieliśmy sporo mebli z Polski, to umeblowanie porządne całego mieszkania (dwie sypialnie i jadalnia połączona z kuchnią) zajęło nam prawie 2 lata (ze względu na koszty).
    |
    O tym jak i gdzie szukać mieszkań napiszę niedługo.

    *

  2. Warto zabrać (a nawet dokupić przed przeprowadzką):
    • meble (stół, krzesła, biurka, szafy, komody, łóżka, sofy, kojce dla dzieci, łóżeczka)
    • naczynia (talerze, szklanki)
    • sztućce
    • garnki, patelnie itp.
    • dywany, wycieraczki itp.
    • wszelkie AGD do kuchni
    • przejściówki angielsko-polskie do kontaktów (można np. kupić na Allegro.pl)
    • telewizor, wieża
    • odkurzacz
    • ubrania, ubranka dla dziecka
    • i wszytko inne, czego o na codzień używacie
    • acha, warto mieć przepływowy dzbanek z filtrem do wody pitne (np. dafi.pl); wodę w Londynie można pić prosto z kranu, jednak
      astra-unimax najlepiej najpierw ją przefiltrować (woda jest bardzo twarda, zarówno mi jak i niektórym znajomym pojawił się kamień na zębach).

      Prawda jest taka, że czego nie wziełam, to żałuję że tego nie wziełam. W transporcie NIC nam się nie zniszczyło ani nie stłukło. Za transport  z Warszawy do Londynu w 2003 r. zapłaciliśmy ok. 2000 PLN. Samochód załadowany był do połowy. Teraz za 1 paczkę do 20 kg płacę ok 20£, dlatego naprawdę, trzeba wziąć jak najwięcej za pierwszym razem.

      *
      Decyzja co ze sobą zabieracie łączy się z kontaktem z firmami ogranizującymi przeprowadzki. Trzeba jak najszybciej poszukać w internecie, wybrać kilka i poprosić o wycenę. Trzeba podać ilość mebli i paczek wraz z wymiarami. Jak najszybciej ustalić termin przeprowadzki. Potwierdzić oficjalnie usługę transportową i wpłacić zaliczkę.
      *
      Usługę transportową Warszawa-Londyn zamawiałam przez stronę: http://www.kurier-euro.pl/

      Kontakt z firmą był bardzo dobry, szybkie i konkretne odpowiedzi. Dzięki nim mam teraz sprawdzonego kuriera zajmującego się przeprowadzkami, Pana G. – Pozdrawiam :-) Jakby ktoś potrzebował kontakt, proszę o mejla. Bezpośredni kontakt z przewoźnikiem sporo obniża koszt przewozu.

      *

  3. Zamówić do pakowania:

    • folię bąbelkową
    • taśmę pakową
    • pudła kartonowe (nowe bądź używane można znaleźć np. na Allegro.pl; innym miejscem pozyskania pudeł są sklepy np. obuwniczy, spożywczy itp. – oni i tak wyrzucają kartony, więc chętnie się ich pozbędą); standardowe wymiary to 40×40 lub 40x60cm
    • folię pakową (do owijania pudeł) – są dostępne różne kolory- w celu wyróżnienia twoich paczek – zwykle nie tylko twoje paczki jadą samochodem
    • przydadzą się też naklejki „SZKŁO” też do zamówienia na Allegro.pl w różnych ilościach (ja zamówiłam 100 szt. i to trochę było mało).
      *
  4. No i pakować. Ciężka i żmudna robota 😉 Spakownie 45 m  mieszkania zajęło mi (1 osobie) tydzień i na koniec zabrakło mi pudeł, taśmy i folii. Także trzeba mnieć trochę więcej w zapasie niż się wydaje, że wystarczy.  Ja nawet jeszcze pakowałam jak 2 Panów pomagało już znosić paczki do samochodu…no ale zdążyłam :-) Właściwie to nawet okazało się, że u tego przewoźnika to nie musiałam tak dokładnie owijać folią i taśmą sklejać. On jedzie bezpośrednio pod wskazany adres, ustawia tak, że nic się nie przesuwa itd. Ale lepiej dopytać, czy tylko nasze paczki będą przewożone, bo jeśli nie tylko, to lepiej porządnie zapakować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *